Z wewnętrznego więzienia ku wolności poprowadzi Cię DROGA DO SIEBIE
Wszyscy szukamy recepty. Na nasze bóle, lęki czy choroby, ale także na szczęście oraz miłość. Często nie widząc jak mocno te rzeczy są ze sobą powiązane.
Wiele z nas ciągle wierzy, że istnieje magiczny sposób, instrukcja czy pigułka, by osiągnąć to o czym marzymy. Cokolwiek, by to nie było, poczucie satysfakcji, spełnienia, sukces czy spokój.
Wiele z nas ciągle wierzy, że istnieje magiczny sposób, instrukcja czy pigułka, by osiągnąć to o czym marzymy. Cokolwiek, by to nie było, poczucie satysfakcji, spełnienia, sukces czy spokój.
Zamiast ryzykować, testować, smakować życie, pozwolić sobie na popełnienie błędów wolimy pozostać w strefie komfortu, czyli pozornego bezpieczeństwa. Nawet jeśli tą strefą jest toksyczna partner, otoczenie czy praca. Długo możemy nie zauważyć, że strefa komfortu często przemienia nasze życie w więzienie.
Czasem mam wrażenie, że nasze przekonania pochodzą jeszcze z czasów wojny, kiedy rzeczywiście miały uzasadnienie. Jednak dziś nie zauważamy, że wiele z decyzji, które na co dzień podejmujemy, dyktowane są naszym irracjonalnym lękiem, nieświadomością czy niewiedzą o sobie, tworzącymi tylko iluzję potrzasku i drogi bez możliwości ucieczki.
Nie dostrzegamy tego, że dziś mamy wszystko to, o co walczyły naszej prababcie, babcie i matki. Mamy wolny kraj, możemy podróżować, pracować, uczyć się i głosować. Wiele jednak z nas, z tych praw, dziś nie korzysta. Z jednego prostego powodu. Same sobie pewne prawa odbieramy, a wiele z rzeczy, które się wydarzają w naszym życiu są tego konsekwencją.
I mam tu na myśli konkretne sytuacje, gdy ...
... rezygnujesz z podróżowania bo nie znasz języka,
... nie walczysz o swoje prawa i sprawiedliwość bo czujesz, że to i tak nie ma sensu,
... nie dzielisz się swoją wiedzą bo czujesz, że ciągle jeszcze za mało wiesz,
... nie idziesz do lekarza, bo boisz się usłyszeć prawdę o swoim stanie zdrowia,
... nie odchodzisz od toksycznego partnera bo czujesz, że sobie sama nie poradzisz,
... nie szukasz nowej pracy bo wierzysz, że w nowej (o ile ją znajdziesz) będzie na pewno jeszcze gorzej...
I przychodzi taki dzień kiedy zaczynasz rozumieć, że ten głos w Tobie, który Ci to wszystko podpowiada jest tylko Twój. No może mówi słowami Twoich rodziców, autorytetów czy bliskich, ale ciągle usytuowany jest w Tobie. A to bardzo dobra wiadomość bo to znaczy, że możesz go zmienić.
Łatwo mi się mówi? No nie, bo sama to wszystko przeżyłam. I wiem, czym jest poczucie potrzasku, braku wyjścia i wewnętrznego więzienia. Wiem, co znaczy lęk o swoje życie oraz poczucie, że nie zasługuje i nie wolno mi. Równocześnie dziś z ręką na sercu mogę powiedzieć, że da się wyjść z tego stanu. Potwierdzają to również Wasze wspaniałe historie.
Co nas łączy? Każda z nas, choć jesteśmy na różnych etapach życia, przeszła jakąś drogę. Nie każda z Was to już dostrzega.
Czasem życie wydaje się chaotyczne, a to co nas spotyka pozbawione sensu. Jednak to iluzja. Wszystko z czasem można sobie wytłumaczyć. Chcesz wiedzieć jak?
Kiedyś to było moje największe marzenie. Rozumieć. Rozumieć dlaczego mnie to spotyka. Toksyczne małżeństwo, OIOM, moje choroby autoimmunologiczne i wiele innych trudnych doświadczeń.
Przeczytałam więc całą masę książek o samorozwoju, skończyłam różne kursy, studia, ale nic nie dało mi tyle odpowiedzi ile przyniosła mi obserwacja życia. Nauka cierpliwości, umiejętność łączenia faktów, analizy, spojrzenia z lotu ptaka na to, co mi się przytrafia, ale przede wszystkim determinacja do walki o siebie.
To wszystko pomogło mi siebie zrozumieć, pokochać i zaakceptować. Nauczyć płynąć z nurtem życia i zaufać, że wszystko ma cel i sens. To umiejętności, które nie zawodzą mnie w żadnej trudnej sytuacji. Nawet najbardziej nieprzewidywalnej.
Moje doświadczenia ostatnich 7 lat były podstawą do stworzenia Dziennika podróży w głąb siebie. - narzędzia, które zawiera zarówno wiedzę, możliwość samoobserwacji oraz wiele pytań, które czekają na Twoje odpowiedzi.
I właśnie z tego miejsca chciałam zaprosić Cię w 30 dniową podróż, która może się okazać najpiękniejszą w Twoim życiu. bo nie ma nic piękniejszego niż odkrycie kim naprawdę jesteś, a więc i odpowiedź na pytanie czym dla Ciebie jest życie w zgodzie ze sobą. Możesz dowiedzieć się także, co ma wpływ na Twoje losy, decyzje i wybory oraz samopoczucie.
Jeśli tylko przestaniesz od siebie uciekać odpowiedzi przyjdą już w krótce.
Pamiętaj, że w drodze do siebie nie ma drogi na skróty, dlatego warto zacząć tą podróż już dziś.
Zapraszam Cię więc w tą podróż serdecznie i oczywiście nie zapomnij wziąć ze sobą Dziennika z podróży w głąb siebie
Twoja Asystentka w drodze do siebie



Komentarze
Prześlij komentarz